Strona Główna ˇ Forum ˇ Zdjęcia ˇ Teksty ˇ Szukaj na stronieNiedziela, Sierpień 20, 2017
Nawigacja
Portal
  Strona Główna
  Forum
  Wszystkie teksty
  Mapa serwisu

Ilustracje
  Galeria zdjęć
  Album
  Stare mapy
  Stare pieczęcie

Teksty
  Historia
  Przodkowie
  Czasy Pawlikowskich
  Czasy przedwojenne
  II wojna światowa
  Po wojnie
  Zasłużeni Milnianie
  Adolf Głowacki:
Milno - Gontowa
  Ze starych gazet

Plany zagród
  Mapka okolic Milna
  Milno - Bukowina
  Milno - Kamionka
  Milnianie alfabetycznie
  Gontowa
  Gontowianie alfabetycznie

Literatura
  papierowa
  z internetu

Linki
  Strony o Kresach
  Przydatne miejsca
  Biblioteki cyfrowe

Konktakt
  Kontakt z autorami

Na stronie
Milno na Podolu
Najnowszy użytkownik:
Elad
serdecznie witamy.

Zarejestrowanych Użytkowników: 130
Nieaktywowany Użytkownik: 0

Użytkownicy Online:

Kazimierz02:12:29
maria 1 tydzień
kasia31 3 tygodni
zalz 6 tygodni
Walentynski 7 tygodni
maciejm 7 tygodni
Marcjasz 8 tygodni
Adam11 tygodni
Ziemowit_J11 tygodni
sierp13 tygodni

Gości Online: 1

Twój numer IP to: 54.224.184.251

Artykuły 316
Foto Albumy 61
Zdjęcia w Albumach 1821
Wątki na Forum 40
Posty na Forum 111
Komentarzy 524
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Zapomniane hasło?
Zagłosuj na nas

KRESY

Artykuły: Milno - Gontowa
cz.01 - Wprowadzenie
Zebrane tu informacje, przeznaczone są głównie dla potomków kresowych wygnańców, aby choć w ogólnych zarysach mogli poznać historię i dramatyczne przeżycia rodziców, dziadów i pradziadów

cz.02 - Osada z wczesnego średniowiecza + Miasto Milnik
W polu na Mogiłkach (Podliski) i Maniukach, znachodzono rozmaite starożytności kamienne, ozdoby z brązu i żelaza

cz.03 - Nasi przodkowie
W czasie oblężenia Zbaraża, złupiony został i poważnie uszkodzony załoziecki zamek. Podobny los spotkał miasto, Milno, Gontowę i inne osiedla.

cz.04 - Wioski w okresie rozbiorów
Rusini wcześniej zaczęli budować cerkwie i rozdrabniać duże parafie. Do cerkwi z powodu braku kościołów, chodzili też Polacy. Brali tam również śluby i chrzcili dzieci. Popi po wciągnięciu ich do ksiąg , traktowali to jako przejście na obrządek greckokatolicki.

cz.05 - Zagłada Milna i Gontowy
Zima 1918 na 1919 rok, była czasem apokalipsy. Okresem wielkiej tragedii ludności. Prymitywne warunki mieszkaniowe, głód, zimno, ciasnota i brud, doprowadziły do rzadko spotykanego natężenia epidemii tyfusu. Nie było rodziny bez zgonu.

cz.06 - Dwadzieścia lat pokoju
W miarę upływu czasu, z dachów zaczęła znikać słom, którą skutecznie wypierała dachówka i blacha, a na podwórzach przybywało studni głębinowych.

cz.07 - Dwadzieścia lat pokoju (dokończenie)
W każdy poniedziałek, na targ do Załoziec, ciągną liczne wozy z produktami rolnymi.

cz.08 - Lata bezprawia, mordu i pożogi (1)
Dla swoich potrzeb, pod groźbą więzienia lub obozu koncentracyjnego, nie wolno było zabić nawet kury.

cz.09 - Lata bezprawia, mordu i pożogi (2)
Pod jesień ponownie dali znać o sobie banderowcy. Łuny ognia objęły polskie sioła, ocalałe z pogromów w okresie okupacji niemieckiej. Każdy dzień przynosił wstrząsające wieści o kolejnych spalonych wsiach i bezprzykładnych mordach.

cz.10 - Lata bezprawia, mordu i pożogi (3)
Łąkami tyralierą skradali się banderowcy. Gdy przekroczyli rzeczkę, wystrzelili rakietę i z okrzykiem hurra, ruszyli na wioskę.

cz.11 - Lata bezprawia, mordu i pożogi (4)
Różne dramaty rozegrały się tej nocy. Najtragiczniejsze chwile przeżyli zamordowani, ale on zabrali swoje tajemnice do grobu. Wielu zajrzało śmierci w oczy lub otarło się o nią. Wszyscy bez wyjątku przeżyli szok psychiczny i moralny. Ta noc zostawiła trwały ślad na psychice każdego z nas.

cz.12 - Lata bezprawia, mordu i pożogi (5)
22 grudnia łuna ognia objęła Gontowę. Ponieważ poza budynkami nic nie zostało banda postanowiła unicestwić wioskę. Zlikwidować to polskie gniazdo, do którego do końca nie wcisnęła się ani jedna rodzina ukraińska.

cz.13 - Lata bezprawia, mordu i pożogi (6)
W połowie stycznia 1945 roku, kolumna wozów ze skromnym dobytkiem, starcami i dziećmi oraz prowadzonymi za nią zwierzętami, wyruszyła na stację do Zborowa. Tam to wszystko wtłoczono do nie ogrzewanych towarowych wagonów i 20 stycznia pierwszy transport ruszył do Przemyśla.

cz.14 - Ludność
W Milnie mieszkali Polacy, Ukraińcy i kilka rodzin żydowskich. Bukowina była polska z małą domieszką Ukraińców, Kamionka mieszana ze zdecydowaną przewagą Polaków, natomiast Krasowiczyna i Podliski ukraińskie, z mniejszością polską.

cz.15 - W kresowym siole
Społeczność wiejską cechowała duża pracowitość i głęboka wiara. Kościół skupiał Polaków, a cerkiew Ukraińców.

cz.16 - Po latach
Czas upływał, oswajał z nową rzeczywistością i przywiązywał do tej ziemi. Domy wypełnił gwar dzieci, a na cmentarzach, obok niemieckich, pojawiły się nasze mogiły
Copyright ©Grupa Przyjaciół Milna. Wykonanie: Remek Paduch & Kazimierz Dajczak 2008-2014