Strona Główna ˇ Forum ˇ Zdjęcia ˇ Teksty ˇ Szukaj na stronieNiedziela, Maj 27, 2018
Nawigacja
Portal
  Strona Główna
  Forum
  Wszystkie teksty
  Mapa serwisu

Ilustracje
  Galeria zdjęć
  Album
  Stare mapy
  Stare pieczęcie

Teksty
  Historia
  Przodkowie
  Czasy Pawlikowskich
  Czasy przedwojenne
  II wojna światowa
  Po wojnie
  Zasłużeni Milnianie
  Adolf Głowacki:
Milno - Gontowa
  Ze starych gazet

Plany zagród
  Mapka okolic Milna
  Milno - Bukowina
  Milno - Kamionka
  Milnianie alfabetycznie
  Gontowa
  Gontowianie alfabetycznie

Literatura
  papierowa
  z internetu

Linki
  Strony o Kresach
  Przydatne miejsca
  Biblioteki cyfrowe

Konktakt
  Kontakt z autorami

Na stronie
Milno na Podolu
Najnowszy użytkownik:
Anna1963
serdecznie witamy.

Zarejestrowanych Użytkowników: 136
Nieaktywowany Użytkownik: 0

Użytkownicy Online:

maria 4 dni
Kazimierz 4 dni
MarianSz 4 dni
Remek 1 tydzień
matheo2 2 tygodni
zenekt 5 tygodni
zbiniud 9 tygodni
maciejm 9 tygodni
Walentynski11 tygodni
Grzechowicz11 tygodni

Gości Online: 1

Twój numer IP to: 54.224.108.85

Artykuły 330
Foto Albumy 63
Zdjęcia w Albumach 1825
Wątki na Forum 40
Posty na Forum 111
Komentarzy 524
Losowa fotografia
Nowe komentarze
Nowe komentarze Wielka szkoda, żal tej...
komentarze do zdjęć Widoczna łąka to ogrod...
komentarze do zdjęć Między drzewami przed ...
komentarze do zdjęć Od prawej stoją Mikoła...
komentarze do zdjęć Od lewej Stanisław Gaź...
W poczekalni:
Nadesłane Zdjęcia: 2
Nadesłane Artykuły: 0
Nadesłane Linki: 0
Nadesłane Newsy: 1
Ankieta
Z jaką miejscowością jestem związany

Milno

Gontowa

inna w okolicy

żadna w okolicy

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
Współpraca
Strona powstała we współpracy z serwisem internetowym Olejów na Podolu www.olejow.pl

Zagłosuj na nas

KRESY

Legenda
NewsyMój pradziadek Piotr Dec opowiadał legendę o wiatrach swojemu wnuczkowi Mikołajowi.

Legenda głosi, że w dawnych czasach były trzy wiatry. Jeden siedział na górze Gontowieckiej, drugi na górze obok stojącej, a trzeci na górze Szwed/Szyred/. Góra Szwed wzięła nazwę od Szwedów, którzy tam przebywali w czasie potopu szwedzkiego, nie mogąc zdobyć Zamku Załozieckiego.

Wiatry bardzo często nie mogły dojść do porozumienia. Najbardziej uparty był wiatr z góry Szwed, który nie chciał ustąpić wiatrowi z góry Gontowieckiej.
Wtedy zaczynały prześcigać się swą siłą łamiąc drzewa, przewracając stare domy, łamiąc lasy i łany zbóż.

Wiatry sprowadzały chmury deszczowe z błyskawicami i grzmotami. Dochodziło nie raz do tak ulewnych deszczy, że woda rwała ziemię i stwarzała nowe strumyki i wyrwy w ziemi między pagórkami. Woda zabierała i niosła wszystko co spotkała na drodze.

W tak burzliwych chwilach słychać było tylko huk łamiących się drzew i walących się chat, stodół i szałasów.
Rzeka płynąca przez Milno powstała właśnie w takich warunkach i została nazwana HUK.

Teren, na którym płynie Huk znajduje się na dziale wodnym pomiędzy rzeką Horyń od od południa, Seret od północy i Ikwa płynąca na wschód.
Jest tu tysiące źródeł wypływającej czystej wody, która zimą nie zamarza, nawet w czasie najwiękrzych mrozów.
Zaproszenie do Wołowa.
Newsy Niniejszym mam zaszczyt zaprosić na spotkanie dwóch bliskich sobie Stowarzyszeń: Huta Pieniacka i Podkamień. Spotkanie odbędzie się w dniu 25 marca b.r. o godz.14.00 w sali sesyjnej Starostwa Powiatowego w Wołowie.

Po raz kolejny korzystać będziemy z gościnności Starosty - wielkie dzięki mu za to. Swój udział potwierdził ks.Tadeusz Isakowicz Zaleski z prelekcją: Ludobójstwo na Tarnopolszczyźnie. Przewidziana jest promocja książki księdza Isakowicza - Przemilczane ludobójstwo na Kresach.

Proponujemy prezentację multimedialną na temat Podkamienia i okolic: filmy, fotografie itp. a także wymianę doświadczeń, poglądów oraz wspomnienia mieszkańców Podkamienia.

Więcej informacji :
Strona Podkamienia

E-mail do autora.
Stowarzyszenie Kresowe
"Podkamień"
Z pamiętnika Ojca
Krzyż
....Nasze kochane Milno, nasza Kamionka. Źródełka z żyzną wodą i strumyki, rzeka HUK, łąki i pastwiska latem pełne kwiatów: kaczeńcy i niezapominajek oraz wierszyk z dziecinnych lat:
"Niezapominajki są to kwiatki z bajki
Rosną nad potoczkiem
Patrzą żabim oczkiem"
Nasze spacery na "mostek", figury, kiernice, badunie i studnie.
Krycie się przed wyjazdem na Sybir, do Niemiec i przed banderowcami.
Te skrytki w sadach i strychach różnych budowli. W piwnicach u Kusiaka, na polu, na Pańskiej Górze, tam gdzie kiedyś była gorzelnia a przed Pierwszą Wojną Światową stał folwark. Tam te stare walące się piwnice zarośnięte przez długie pokrzywy i chwasty zapomiane nawet przez Kusiaka.Tam była moja i kolegów kryjówka.....
Pierwsza wywózka na Sybir
Fragment z książki M. Deca "Wspomnienia dziadka"

...Zima w roku 1939/40 była okropna. Spadło bardzo dużo śniegu, a mróz sięgał do 40 stopni Celsjusza . Drzewa od mrozu pękały, ptaki zamarzały w locie. Bardzo dużo drzew owocowych wymarzło i na wiosnę uschło. Tej to okropnej zimy, dnia 10 lutego w nocy sowieci zorganizowali pierwszą masowa wywózkę Polaków na Sybir. Na pierwszy rzut poszli najlepsi patrioci polscy. Z naszej wsi Milno tej nocy wywieziono przeszło 20 rodzin.

Skazani na wywózkę mieli 2 godziny czasu do zabrania swego dobytku podręcznego, czyli ubrania i jedzenia. Wszystek dobytek i całe domostwo pozostawały bez opieki. Władze terenowe zarządziły kolejność pilnowania tych gospodarstw opuszczonych przez Polaków pozostających jeszcze we wsi. Całą dobę trwała warta w tych gospodarstwach i obsługa inwentarza żywego przez kilkanaście dni. Później zwierzynę zabrano, zboże też a na puste domy przesiedlono wiosną najbiedniejszych Ukraińców. Ci z kolei zaczęli rozbierać budynki i dewastować całe gospodarstwa tak, że w ciągu roku nie zostało ani śladu z tych gospodarstw.
Ludność polska drżała ze strachu przed wywózką na Sybir, bo w każdej chwili spodziewano się dalszych deportacji Polaków. Ukraińcy ciągle straszyli Polaków, że jak nie wykonają ich rozkazów to pojadą na "białe niedźwiedzie".
-----
nadesłał uźytkownik 'ZbiniuD'
KOŚCIÓŁ PARAFIALNY PW. ŚW. JANA CHRZCICIELA W MILNIE
KOŚCIÓŁ

MILNO, WRAZ Z PRZYSIÓŁKIEM BUKOWINA, LEŻY W DAWNYM POWIECIE BRODZKIM, W ODLEGŁOŚCI 7KM NA WSCHÓD OD ZAŁOZIEC. PRZEZ TEREN WSI PRZEPŁYWA KILKA STRUMYKÓW, KTÓRE ŁACZĄ SIĘ TWORZĄ RZECZKĘ HUK, DOPŁYW SERETU. W LATACH OSIEMDZIESIĄTYCH XIX WIEKU W MILNIE BYŁY JESZCZE WIDOCZNE ŚLADY RUIN ZAMKU. MILNO WCHODZIŁO.

W SKŁAD DÓBR ZAŁOZIECKICH, KTÓRE W ROKU 1768 PIOTR POTOCKI SPRZEDAŁ CZEŚNIKOWI LITEWSKIEMU MICHAŁOWI ALEKSANDROWI RONIKIEROWI, A TEN Z KOLEI W ROKU 1792 IGNACEMU MIĄCZYŃSKIEMU. W DRUGIEJ POŁOWIE XIX WIEKU I NA POCZĄTKU XX WŁAŚCICIELAMI MAJĄTKU BYŁA RODZINA PAWLIKOWSKICH, A POD KONIEC OKRESU ROZBIOROWEGO M. BIEDER I E. ADLER.

PIERWOTNIE MILNO WCHODZIŁO W SKŁAD PARAFII W ZAŁOŹCACH. W ROKU 1900 POWSTAŁA NA MIEJSCU EKSPOZYTURA, OBEJMUJĄCA NITKOWCE, GONTOWĘ, MILNO I MSZANIEC, KTÓREJ ZASIĘG ZOSTAŁ ZREDUKOWANY W 1908 ROKU DO GONTOWEJ I MILNA.

W ROKU 1910 AUSTRIACKIE MINISTERSTWO WYZNAŃ ZEZWOLIŁO NA UTWORZENIE W MILNIE PARAFII, KTÓRA POWSTAŁA JEDNAK DOPIERO W ROKU 1925. PLACÓWKA W MILNIE POCZĄTKOWO WCHODZIŁA W SKŁAD DEKANATU GRODZKIEGO, GRODZKIEGO OD ROKU 1933 DO NOWO UTWORZONEGO DEKANATU ZBOROWSKIEGO. NA JEGO TERENIE, W GONTOWEJ, ZNAJDOWAŁA SIĘKAPLICA, ZBUDOWANA W ROKU 1927. W OKRESIE MIĘDZYWOJENNYM PRZY KOŚCIELE DZIAŁAŁO BRACTWO RÓŻAŃCOWE, TRZECI ZAKON ŚW. FRANCISZKA, A PO 1936 ROKU TAKŻE PAPIESKIE DZIEŁO ROZKRZEWIENIA WIARY.

DZIEJE KOŚCIOŁA W MILNIE NIE SĄ DOKŁADNIE ZNANE Z POWODU BRAKU MATERIAŁÓW ARCHIWALNYCH. JUŻ W 1872 ROKU STARANIEM SEBASTIANA KRĄPCA, WE WSI POWSTAŁ MUROWANY KOŚCIÓŁ (PIERWOTNIE NIEWĄTPLIWIE KAPLICZKA PUBLICZNA), POŚWIĘCONY W 1873 ROKU. NABOŻEŃSTWA ODPRAWIALI NIEREGULARNIE KSIĘŻA DOJEŻDŻAJĄCY Z ZAŁOZIEC. W 1905 ROKU W SPRAWOZDANIU WIZYTACJI DZIEKAŃSKIEJ ODNOTOWANO, ŻE KOŚCIÓŁ JEST ZA MAŁY I NALEZAŁOBY PODJĄC STARANIA O WYBUDOWANIE NOWEGO, DO CZEGO MIEJSCOWY EKSPOZYT KSIĄDZ JAN JACHIMOWICZ NIE JEST ZDOLNY. BUDOWĘ ROZPOCZĘTO W 1908 ROKU. AUTOR PIERWOTNEGO PROJEKTU NIE JEST ZNANY. JUŻ W TRAKCIE PRAC ZATRUDNIONO MŁODEGO ARCHITEKTA WAWRZYŃCA DAJCZAKA, KTÓRY ZAPROJEKTOWAŁ FASADĘ I WIEŻĘ KOŚCIELNĄ. W 1910 ROKU BUDOWA KOŚCIOŁA MIAŁA BYĆ JUŻ NAKRYTA DACHEM. PRACE OSTATECZNIE UKOŃCZONO W 1914 ROKU, KIEDY NASTĄPIŁO POŚWIĘCENIE KOŚCIOŁA.

Więcej czytaj w rozwinięciu tego newsa.

POZDRAWIAM
ZBIGNIEW DEC
ŻARY
Strona 26 z 28 << < 23 24 25 26 27 28 >
O projekcie
Inicjatorem i fundatorem założenia strony był Milnianin, Pan Władysław Zaleski z Warszawy. Od roku 2009 projekt Milno na Podolu jest prowadzony nieodpłatnie przez wolontariuszy. Coroczna opłata za miejsce na serwerze internetowym i nazwę domeny milno.pl jest pokrywana ze składek uczestników Zjazdów Milna i Gontowej
Zmień wygląd strony
Skórka
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Krótkie wiadomości
Tylko zalogowani mogą dodawać krótkie wiadomości.

^Kazimierz
DATA: 03/01/2017 15:59
Użytkownika 'kasia88' prosimy o kontakt z administratorami

^Kazimierz
DATA: 15/10/2016 14:45
Użytkownika 'Lemona' prosimy o kontakt z administratorami

^Kazimierz
DATA: 20/07/2016 22:44
Użytkowniczka 'sylwiab' proszona o kontakt z administratorami

^Kazimierz
DATA: 17/03/2016 15:53
Użytkownika 'anna drozda' prosimy o kontakt z administratorem

^Kazimierz
DATA: 26/11/2015 22:28
Dzięki Maciejowi nowy album: Milnianie na Cmentarzu w Lutolu Suchym

^maria
DATA: 10/08/2015 21:02
W VIII Zjeździe Milnian i Gontowian udział wzięło 80 osób

~zalz
DATA: 22/01/2015 18:37
W polu, chyba za zagroda Hanki Szewcowej (ur. ok 1920), przy dekunkach , czyli na Drugim KOncu Milna, vis-a-vis zagrody Galuszy i FUtryka zostala zakopana butelka z dokumentacja organizacji Armii Kraj

~zalz
DATA: 22/01/2015 18:27
Marysia, krzyż dostojnie i "artystycznie" się prezentuje; dufam, ze Milnianie wesprą tę renowację. Księgi koscielne są bezcenne. zbyszek zfranusiów/krawców

^Kazimierz
DATA: 05/11/2014 21:58
W galerii utworzono albumy na zdjęcia nagrobków Milnian z cmentarzy w: Brójcach, Zbąszynku, Chociszewie, Dąbrówce Wlkp, Kosieczynie, można dodawać zdjęcia

^Kazimierz
DATA: 05/10/2014 15:29
Nowy album zdjęć:
'Milnianie na cmentarzu w Starym Dworze'

Najnowsze zdjęcia

Do rozpoznania - nr 3


Dziadek Mikołaj Dec i ....


Do rozpoznania - nr 5


Znajomi z dziadkiem Mikołaj...


Franciszka Poszwa


Adolf i Jadwiga Poszwa


Stefania i Stanisław Poszwa


Franciszek Mazur


Stefania Mazur

Security System 1.7 Š 2006 by BS-Fusion Deutschland
CTracker - cback.de


Copyright ©Grupa Przyjaciół Milna. Wykonanie: Remek Paduch & Kazimierz Dajczak 2008-2018